czwartek, 6 czerwca 2013

kiedy wstaje o poranku
spoglądam przez okno
widzę jak na dworze szare domy mokną
widzę ludzkie twarze, snem jeszcze przybrane
widzę świat o piątej nad ranem
i tak idę w deszczową pogodę
ale tylko myślami
zostaje w domu
ten ranek nie zaczął się dla mnie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz